Mały książę

Kiedy Mały Książę pojawił się w nowym wydaniu wiedziałam, że muszę stać się posiadaczką tej książki. Oczywiście wpierałam wszystkim, że to dla dzieci, ale przecież to ja, jeszcze w czasach szkolnych, umiałam wyrecytować z pamięci rozdział z lisem. To opowieść ponadczasowa. Kiedy chciałam ofiarować komuś jakąś mądrą książkę, zawsze sięgałam po małego księcia. Kupowałam innym, a sama nie miałam własnego egzemplarza. Teraz już mam!

Czytaj dalej

1/1